Wiele osób przy wyborze nowego telefonu kieruje się ceną. Nie chcąc przeznaczyć ponad 3000 złotych na zakup najnowszego modelu, warto rozważyć któryś z poprzednich i atrakcyjnych cenowo - zwłaszcza iPhone’a SE oraz iPhone’a 6s.

 

Wybór tych dwóch urządzeń jest nieprzypadkowy, gdyż oba  pod względem technologicznym są na niemalże tym samym poziomie, a w ich wnętrzu ukryty został 12-megapikselowy aparat, 64-bitowy proces A9 oraz 2 GB pamięci RAM. Główne różnice to 4-calowy ekran w SE (w 6s jest to 4,7-cala), a także technologia 3D Touch w iPhonie 6s, w którą nie został wyposażony mniejszy model. Szczegółowe różnice pomiędzy iPhone’ami znajdziesz w naszym poradniku oraz na filmie nieANTYfana. Link znajduje się na dole wpisu.


Rozmiar ma znaczenie


W ciągu ostatnich kilku lat rozmiar ekranów w smartfonach znacząco się powiększył, czego nie można powiedzieć o długości naszych palców. Gry mobilne, portale społecznościowe, czy YouTube sprawiły, że wyświetlacze rosną jak grzyby po deszczu, a wraz z nimi obudowy telefonów, które nie są już tak poręczne jak kiedyś. Osoby, które potrzebują smartfona, na którym mogłyby wykonywać dziesiątki połączeń dziennie, sprawdzać maile, prowadzić kalendarz, słuchać muzyki oraz okazyjnie grać w gry mobilne, z pewnością polubią 4-calowy ekran iPhone’a SE. Telefon jest zauważalnie mniejszy niż najnowsze modele, ale dzięki temu pewniej leży w dłoni. Nawet człowiek o krótkich palcach nie będzie miał problemu z dosięgnięciem górnej krawędzi ekranu. Jeśli miewasz z tym kłopot w obecnym urządzeniu, zakupu iPhone’a SE na pewno nie będziesz żałował!

 

 

Kamera. Akcja.

 

Kto z nas korzysta dziś z lustrzanek? Okej, z pewnością cały czas wśród naszych fanów znalazłoby się niemałe grono osób, ale nie da się ukryć, że fotografia mobilna zaspokaja w dzisiejszych czasach potrzeby większości z nas. Zarówno iPhone SE, jak i iPhone 6s posiadają ten sam tylny aparat z matrycą 12 Mpx. Oba urządzenia robią świetne zdjęcia, a dodatkowo umożliwiają kręcenie filmów w rozdzielczości 4K, a także slow motion w rozdzielczości HD. Jedyną wadą iPhone’a SE jest w tym przypadku aparat przedni, a konkretniej matryca 1,2 Mpx. Dla porównania w iPhonie 6s zamontowano matrycę 5 Mpx. Jeśli zatem lubisz robić selfie, lepszym wyborem będzie większy iPhone.

 

Centrum rozrywki

 

Smartfony od dawna nie służą już nam wyłącznie do dzwonienia. Dziś to raczej centra domowej rozrywki, na których oglądamy seriale, gramy w gry, robimy zakupy online, czy słuchamy muzyki. Oba urządzenia posiadają ten sam procesor Apple A9 oraz 2 GB pamięć RAM. Czy to dużo? Cóż, jeśli przeglądasz dane techniczne, możesz zauważyć, że niektóre telefony innych producentów posiadają nawet 8 GB pamięci RAM, albo 4-rdzeniowe procesory. Nie ma to jednak żadnego znaczenia, jeśli system nie został zoptymalizowany poprawnie, a niestety często tak się dzieje. Apple dba o to, aby każda aplikacja uruchamiała się w mgnieniu oka, nie zgłaszała błędów, a animacje nie przycinały się w trakcie przeskakiwania pomiędzy oknami. Kupując iPhone’a SE oraz iPhone’a 6s możesz mieć pewność, że bez problemu poradzą sobie nawet z najbardziej wymagającymi grami mobilnymi, np. GTA: San Andreas, a codzienne czynności nie będą wywoływać irytacji - facebook, twitter, mail, czy strony internetowe ładują się praktycznie od razu.

 

 

Aktualizacje

 

Kolejną kluczową kwestią przy wyborze telefonu jest okres wsparcia producenta. Apple na szczęście słynie ze swoich aktualizacji, które otrzymują nawet urządzenia będące na rynku od wielu lat. Zarówno iPhone SE, jak i iPhone 6s posiadają procesory 64-bitowe, co prawdopodobnie zapewni im dostęp do najnowszych funkcji wraz z kolejnymi wersjami systemu iOS aż do około 2019, a jeśli dobrze pójdzie, nawet do 2020 roku. 

 

Cena

 

Ostatni - dla wielu najważniejszy - argument za zakupem któregoś ze wspomnianych urządzeń to cena. Każdy z modeli dostępny jest w innej kategorii cenowej, natomiast iPhone SE jest prawie tysiąc złotych tańszy niż iPhone 6s, co zapewnia mu atrakcyjną pozycję startową dla osób, które chciałyby spróbować przesiadki z Androida na jeden z telefonów Apple. Atrakcyjna cena kusi tym bardziej, że oba urządzenia są niemalże identyczne pod względem mocy obliczeniowej, a główną różnicą jest wygląd i rozmiar ekranu. Aby dowiedzieć się więcej kliknij w powyższe linki lub odwiedź naszą stronę.

 



Opinie użytkowników

 

Zanim rozpoczęliśmy pisać ten artykuł, poprosiliśmy naszych fanów na portalach społecznościowych o wyrażenie swojej opinii na temat każdego z modeli, a także czy warto ich zdaniem kupić któryś z nich w 2017 roku. Najciekawsze odpowiedzi umieszczamy poniżej:

 

"SE jest świetnym telefonem, dobra bateria, dobry główny aparat. Po prostu dobry telefon! Jak ktoś nie goni za technologią a potrzebuje klasyczny iPhone i elegancki to polecam!"
Piotr M.

 

"To są jedne z najnowszych modeli. Oczywiście, ze będą miały wsparcie przez długie lata jak to u Apple, jeżeli komuś odpowiada system/rozmiar ekranu to oczywiście, że warto."
Konrad S.

 

"SE to w mojej opinii jeden z ostatnich telefonów na rynku. Większość smartfonów to 'mini tablety', palmtopy, ale trudno je nazwać telefonami. Moja osobista definicja telefonu komórkowego, to urządzenie które można obsłużyć swobodnie kciukiem jednej dłoni."
Tymon W.

 

"Mam SE od początku 2017 i sprawuje sie świetnie. Wybrałem go ze względu na rozmiar zamiast iPhone'a 7 i nie żałuję."
Kuba W.

 

"Oczywiście, że warto. To telefony w codziennym użytkowaniu w ogóle nieodstające od iPhone'a 7."
Maciej N.

 

Podobne artykuły 

 

1. Którego iPada wybrać? 
Sprawdź, który iPad jest najlepszy dla Ciebie i poznaj różnice pomiędzy poszczególnymi modelami.

2. Kiedy warto wymienić dysk na SSD?
Zamiast wydawać kilka tysięcy złotych na nowy komputer, warto unowocześnić i przyspieszyć obecny. W jaki sposób? Wymieniając tradycyjny dysk twardy na SSD. 

3. Dlaczego MacBook Air to idealny komputer na studia?
Studiowanie nie musi być trudne. Twój MacBook pomoże Ci wszystko ogarnąć!

4. Wymiana baterii w iPhone
Problemy z baterią? W Cortland wymienisz ją za 385 zł!

 

Dziękujemy za Twoją wizytę.
Spodobał Ci się ten wpis?
Udostępnij go na Facebooku lub Twitterze!