Chociaż wszyscy uwielbiamy Mac OS X od Apple, to niestety są na świecie zawody, w których praca opiera się w dużej mierze na systemie Microsoftu. Na szczęście, zamiast kupować drugi komputer z Windowsem, wystarczy zainstalować aplikację Parallels Desktop.


Nie wszystkie programy są cross-platformowe, a nawet jeśli są, to niejednokrotnie zdarzyło mi się, że wersja na systemie X pracowała lepiej, stabilniej lub oferowała więcej funkcji, niż na systemie Y i odwrotnie. Często różnica tkwi jedynie w interfejsie graficznym, choć bywa i tak, że jeden program tworzą dwa różne zespoły, czego efektem są tak naprawdę dwa różne programy. Problem ten da się jednak rozwiązać w bardzo prosty sposób.


Zamiast kupować nowy - poniekąd zbędny - drugi komputer, warto dowiedzieć się czegoś więcej o Parallels Desktop, czyli programie umożliwiający uruchomienie obok siebie dwóch systemów jednocześnie - np. Mac OS X oraz Microsoft Windows. Zaznaczam, że program zapewnia także wsparcie m.in. dla Linuksa, Ubuntu, czy Chrome OS.

 




Czas postawić sobie pytanie, co zyskam dzięki Parallels Desktop? Przede wszystkim pieniądze. Najtańsze komputery z Windowsem to wydatek od 1200 złotych w górę. Zakładam jednak, że do pracy potrzebujesz czegoś z nieco wyższej półki, co bez problemu obsłuży np. AutoCada, Subiekt GT czy LEX. W takim wypadku koszt zakupu nowego blaszaka może wzrosnąć nawet do 4.000 - 7.000 PLN. To naprawdę sporo, zwłaszcza jeśli weźmiesz pod uwagę, że Parallels Desktop w wersji podstawowej na jedną licencję kosztuje… zaledwie 339 złotych. To ponad 10 razy mniej niż dobry komputer z Windowsem!


Druga sprawa, zamiast targać ze sobą na spotkania dwie maszyny - MacBooka i laptopa - zabierasz tylko jedną, a wszystkie pliki z obu systemów trzymane są na jednym urządzeniu, które masz zawsze pod ręką. Nieważne, czy jesteś w domu, w pracy, czy na spotkaniu. W dowolnym momencie możesz wyciągnąć MacBooka i uruchomić Windowsa obok OS X, prezentując klientowi jakiś ważny projekt, kompletnie nie zaprzątając sobie głowy dużymi, zewnętrznymi dyskami czy pendrive'ami. Płynne przechodzenie między systemami widoczne jest choćby w tak prostej aplikacji jak przeglądarka - oglądając jakąś stronę np. w Internet Explorerze, możecie jednym kliknięciem przełączyć się i kontynuować pracę w Safari. Mało tego, korzystając z Windowsa na Maku, wciąż możesz używać głównych funkcji OS X, jak choćby iMessage, Launchpad, czy gesty gładzika Multi-touch.


Na koniec, aby rozwiać wątpliwości, aplikacje, które zaprojektowane zostały z myślą o Windowsie, będą działały poprawnie na Maku i to bez zbędnego kombinowania. Nie musisz bawić się w sterowniki, instalowanie podejrzanych plików lub wymienianie e-maili z supportem. Wystarczy zainstalować Parallels i gotowe!


Aplikacja Parallels Desktop dla Mac współpracuje z systemami Windows 10, Windows 8, Windows 7, Linux, Ubuntu, Google Chrome OS i wieloma innymi. Pełną listę znajdziesz na tej stronie.

 

Podobne artykuły 

1. Którego iPada wybrać? 
Sprawdź, który iPad jest najlepszy dla Ciebie i poznaj różnice pomiędzy poszczególnymi modelami.

2. Kiedy warto wymienić dysk na SSD?
Zamiast wydawać kilka tysięcy złotych na nowy komputer, warto unowocześnić i przyspieszyć obecny. W jaki sposób? Wymieniając tradycyjny dysk twardy na SSD. 

3. Dlaczego MacBook Air to idealny komputer na studia?
Studiowanie nie musi być trudne. Twój MacBook pomoże Ci wszystko ogarnąć!

4. Wymiana baterii w iPhone
Problemy z baterią? W Cortland wymienisz ją za 385 zł!


Dziękujemy za Twoją wizytę.
Spodobał Ci się ten wpis?
Udostępnij go na Facebooku lub Twitterze!